Pol’and’Rock Festival od lat wygrywa właśnie tym, że nie zamyka się w jednym gatunku. Ten tekst porządkuje poland rock festival line up 2026 i pokazuje, które nazwiska są już potwierdzone, jak rozkładają się na sceny i co z tego wynika dla osoby, która chce wybrać najlepsze koncerty. W praktyce to nie jest sucha lista zespołów, tylko mapa całego muzycznego dnia.
Najważniejsze fakty o tegorocznym składzie festiwalu
- 32. Pol’and’Rock Festival odbędzie się w dniach 30 lipca - 1 sierpnia 2026 na Lądowisku Czaplinek-Broczyno.
- Rdzeń programu tworzą m.in. GODSMACK, Vended, Nothing More, Dżem, Happysad, Eagle-Eye Cherry i Kosheen.
- W line-upie mocno wybrzmiewają też polskie nazwiska: Daria ze Śląska, Paulina Przybysz, Jucho, Kasia Lins, Lipali, Łzy, Kobranocka i WaluśKraksaKryzys.
- Program obejmuje Dużą Scenę, Małą Scenę i Nocne ASP, więc warto patrzeć szerzej niż tylko na jednego headlinera.
- Skład nadal jest uzupełniany, dlatego część godzin i nazwisk może się jeszcze zmieniać.
Kto już jest potwierdzony w programie
Najbezpieczniej czytać tegoroczny skład w trzech koszykach: Duża Scena, Mała Scena i Nocne ASP. Taki podział od razu pokazuje, że line-up nie kręci się wokół jednego gatunku - obok ciężkich gitar są tu projekty filmowe, jazz, alternatywa i koncerty, które bardziej budują atmosferę niż samą ścianę dźwięku. Tam, gdzie organizator podał godzinę, wpisuję ją wprost; w pozostałych przypadkach zostawiam potwierdzony status.
Duża scena
| Artysta lub projekt | Co warto wiedzieć | Godzina lub status |
|---|---|---|
| GODSMACK | Pierwsza ogłoszona gwiazda 32. edycji, mocny amerykański hard rock z ciężkim refrenem i dużą sceniczną energią. | Potwierdzony |
| Vended | Młoda amerykańska formacja z obszaru nu-metalu i metalcore'u, nastawiona na intensywne, surowe granie. | Potwierdzony |
| Nothing More | Alternatywny i progresywny metal z dużym naciskiem na efektowny live. | Potwierdzony |
| Dżem | Jedna z najważniejszych legend polskiego blues rocka. | Potwierdzony |
| Happysad | Rozpoznawalny polski alt-rock, który od lat przyciąga bardzo szeroką publiczność. | Potwierdzony |
| The Lottery Winners | Brytyjski indie pop/rock, który otwiera tegoroczny festiwal. | Otwierają festiwal |
| Eagle-Eye Cherry | Pop-rockowy i folkowy zestaw z repertuarem opartym na dużych melodiach. | Potwierdzony |
| L.U.C. i Rebel Babel Orchestra | Projekt „Muzyka z filmu Chłopi” łączący muzykę filmową, orkiestrę i silny komponent wizualny. | 30 lipca, 18:10 |
| Orbit Culture | Melodyjny death metal ze Szwecji, jeden z najmocniejszych ciężkich punktów programu. | 30 lipca, 19:40 |
| Malevolence | Metalcore z Sheffield, nastawiony na energię i ciężar. | Potwierdzony |
| Dziwna Wiosna | Zespół awansował na Dużą Scenę po wcześniejszych sukcesach w Eliminacjach. | 31 lipca, 16:30 |
| Spidergawd | Norweski hard rock z psychodelicznym i progresywnym zacięciem. | 31 lipca, 18:00 |
| Heľenine Oči | Rock, ska i folk ze Słowacji w bardzo żywiołowym wydaniu. | 1 sierpnia, 16:30 |
| Kosheen | Brytyjski trip-hop, drum'n'bass i elektronika z rockowym nerwem. | 1 sierpnia, 21:00 |
Właśnie ten blok robi największe wrażenie, bo łączy kilka różnych sposobów myślenia o rocku: od klasycznego ciężaru, przez alternatywę, aż po koncert bardziej widowiskowy niż gatunkowy. I to prowadzi do drugiej, ważniejszej rzeczy: ten festiwal nie buduje programu wokół jednego brzmienia, tylko wokół energii scenicznej.
Przeczytaj również: Garbicz Festival - Jak się przygotować? Dojazd, nocleg i zasady
Mała scena i Nocne ASP
| Artysta lub projekt | Co warto wiedzieć | Godzina lub status |
|---|---|---|
| Lipali | Powrót zespołu Tomasza „Lipy” Lipnickiego, jeden z ważniejszych polskich rockowych comebacków tej edycji. | 30 lipca, 20:15 |
| Łzy | Pop-rock z dużymi refrenami, album „Po drugiej stronie jutra” i świeża energia po 30 latach działalności. | 30 lipca, 00:10 |
| Jucho | Autorski projekt Justyny Chowaniak, bardziej kameralny i liryczny niż klasyczny rockowy koncert. | 30 lipca, 21:40 |
| Paulina Przybysz | Jazzowe standardy w nowej interpretacji, czyli jeden z najbardziej nietypowych punktów programu. | 29 lipca, 22:25, Nocne ASP |
| Voo Voo | Nocne ASP z improwizacją, folkiem, jazzem i muzyczną nieprzewidywalnością. | 29 lipca, 23:50, Nocne ASP |
| Kasia Lins | „Obywatelka K.L.”, czyli osobiste interpretacje utworów Grzegorza Ciechowskiego. | 31 lipca, 23:05 |
| Daria ze Śląska | Alternatywny pop z melancholijną wrażliwością i bardzo wyrazistym autorskim stylem. | 31 lipca, 21:40 |
| Kobranocka | Klasyka polskiego rocka, która dobrze działa zarówno na nostalgii, jak i na żywym kontakcie z publicznością. | 31 lipca, 20:15 |
| Ewelina Flinta | Powrót z materiałem z albumu „Mariposa”, bardziej folkowym i akustycznym niż jej dawne radiowe hity. | 1 sierpnia, 20:35 |
| Trupa Trupa | Psychodeliczny post-punk i rock alternatywny z gdańskim rodowodem. | 1 sierpnia, 21:55 |
| WaluśKraksaKryzys | Punkowa energia, mocne teksty i bardzo wyraźny głos młodego pokolenia. | 1 sierpnia, 23:20 |
| Zwycięzcy Eliminacji | Atmosphere/Marcin Rozynek, ADHD, Basia Giewont, Lej Mi Pół, Wiraszko, Trackstone i Zuta. | Godziny do doprecyzowania |
Ta część programu bywa najciekawsza dla osób, które lubią odkrywać rzeczy mniej oczywiste. Właśnie tutaj Pol’and’Rock najczęściej pokazuje, że nie jest zwykłym festiwalem rockowym, tylko wydarzeniem, które bez problemu mieści zarówno klasykę, jak i bardziej autorskie projekty.
Co mówi o festiwalu ten miks gatunków
Gdy patrzę na ten skład, widzę bardzo świadomy układ, a nie przypadkowy zestaw nazw. Ciężki rock i metal mają przyciągać fanów mocniejszych brzmień, polskie legendy mają dawać wspólny śpiew i emocje, a projekty specjalne przypominają, że Pol’and’Rock od dawna działa szerzej niż zwykły rockowy plakat. To jest właśnie powód, dla którego ten festiwal wciąż ma własną tożsamość.
| Blok programu | Przykłady | Dlaczego to działa |
|---|---|---|
| Mocne granie | GODSMACK, Vended, Nothing More, Orbit Culture, Malevolence, Spidergawd | Ten segment daje festiwalowi ciężar i konkret, którego oczekują słuchacze rocka i metalu. |
| Polski fundament | Dżem, Happysad, Lipali, Kobranocka, Łzy | To koncerty, na których publiczność zna refreny i wchodzi w nie od pierwszej minuty. |
| Alternatywa i nowe głosy | Daria ze Śląska, WaluśKraksaKryzys, Dziwna Wiosna, Trupa Trupa, Jucho | Tu najłatwiej o koncert, który zostaje w głowie dłużej niż najgłośniejszy headliner. |
| Projekty specjalne | Paulina Przybysz, L.U.C. i Rebel Babel Orchestra, Voo Voo, Kasia Lins | Te występy rozszerzają definicję festiwalu i pokazują, że rock może być tylko punktem wyjścia. |
Z mojego punktu widzenia właśnie ten balans jest najmocniejszą stroną tegorocznego programu. Nie ma tu wrażenia, że ktoś skleił lineup z dwóch katalogów. Jest za to wyraźna logika: mocne otwarcia, głośne nazwiska, polskie filary i kilka koncertów, które mają większą szansę zaskoczyć niż „odhaczyć się” w kalendarzu. Jeśli chcesz, łatwiej będzie teraz ułożyć własny plan dnia.
Jak zaplanować własny festiwalowy dzień
Jeżeli jedziesz na Pol’and’Rock po raz pierwszy albo po prostu nie chcesz wpaść w chaos, myśl o programie jak o zestawie priorytetów. Ja zwykle układam go w trzech krokach: jeden koncert obowiązkowy, jeden koncert z bezpiecznej strefy i jeden slot na coś nowego. To prostsze niż próba złapania wszystkiego naraz.
- Jeśli lubisz ciężkie brzmienie, zaznacz od razu GODSMACK, Vended, Nothing More, Orbit Culture, Malevolence i Spidergawd.
- Jeśli wolisz polskie emocje i śpiewane refreny, priorytetowo potraktuj Dżem, Happysad, Lipali, Łzy, Kobranockę i Daria ze Śląska.
- Jeśli chcesz czegoś mniej oczywistego, wybierz Paulinę Przybysz, Voo Voo, L.U.C. i Rebel Babel Orchestra, Jucho albo Kasię Lins.
- Zostaw sobie przynajmniej jeden koncert dziennie na spontaniczny wybór, bo na tym festiwalu właśnie takie decyzje często dają najlepszy efekt.
Największy błąd to planowanie wyłącznie pod największe nazwiska. W praktyce wiele osób po kilku godzinach orientuje się, że najbardziej pamięta nie headlinerów, tylko te koncerty, na które trafiło „przy okazji”. Dlatego patrz na sceny i godziny, ale zostaw też trochę miejsca na festiwalową przypadkowość. To nie słabość planu, tylko jego najlepszy element. A skoro program nadal żyje, trzeba jeszcze wiedzieć, jak go śledzić bez nerwów.
Na co uważać, bo program wciąż się dopisuje
Line-up Pol’and’Rocka to dokument roboczy, nie zamknięta lista do odfajkowania. Widać to choćby po Eliminacjach: w 2026 roku do programu weszło siedem zespołów wyłonionych spośród 17 konkursowych kapel, a część nazw dopiero później dostaje szczegółowe godziny. To normalne i nie powinno nikogo zaskakiwać.
- Nie zakładaj, że wszystko jest już zamknięte. Organizator może jeszcze dorzucić kolejne nazwiska.
- Nie ignoruj zwycięzców Eliminacji. To często właśnie oni dają najświeższy materiał i najbardziej nieprzewidywalne koncerty.
- Sprawdzaj godziny ponownie, jeśli jedziesz z daleka. Nawet kilka minut różnicy potrafi zmienić cały plan dnia.
- Nie skupiaj się wyłącznie na Dużej Scenie. W tym roku mocne rzeczy dzieją się też na Małej Scenie i w Nocnym ASP.
To właśnie takie detale robią różnicę między biernym „przejrzeniem listy” a faktycznym korzystaniem z programu. Na koniec zostaje więc najprostsze pytanie: co z tego składu naprawdę warto zapisać jako pierwsze?
Co z tego line-upu naprawdę warto zapisać
Jeśli miałbym wskazać trzy najciekawsze tropy tegorocznego programu, byłyby to: ciężkie koncerty na Dużej Scenie, polskie nazwiska z dużym ładunkiem emocji i projekty specjalne, które wychodzą poza standardowy rockowy format. To właśnie ten układ sprawia, że tegoroczny Pol’and’Rock nie jest ani jednowymiarowy, ani rozmyty.
- Najmocniejszy ciężar mają GODSMACK, Vended, Nothing More, Orbit Culture i Malevolence.
- Najbardziej „wspólnotowe” koncerty mogą dać Dżem, Happysad, Łzy i Kobranocka.
- Największą szansę na artystyczne zaskoczenie mają Paulina Przybysz, L.U.C. i Rebel Babel Orchestra, Voo Voo, Kasia Lins oraz Jucho.
Jeśli chcesz wycisnąć z tego festiwalu maksimum, wybierz po jednym koncercie z każdej z tych warstw i potraktuj je jako swój prywatny program dnia. Wtedy line-up zaczyna działać jak dobra playlista: prowadzi od oczywistych rzeczy do odkryć, które zostają w pamięci najdłużej.